Owocowe pokrywki

           I znów trochę oswajania, tym razem ze sklepu gospodarczego. Czasami można odnaleźć tam prawdziwe skarby do wykorzystania w pracy z dziećmi.
         Pokrywki z obrazkami owoców i warzyw można wrzucać do pudełka z przygotowanym wcześniej otworem, usprawniając koordynację wzrokowo-ruchową oraz zdolności manipulacyjne. Albo kategoryzować – oddzielać warzywa od owoców, nazywając przy tym poszczególne i rozwijając w ten sposób mowę czynną.
             Jeśli dziecko nie jest gotowe – może tylko wskazywać – poszerzając swoją wiedzę o świecie, słownictwo bierne i rozumienie.
             Przy każdym z tych ćwiczeń mały człowiek oswaja się z wyglądem owoców i warzyw po to, by chętniej próbować nowych, czasem dziwnie wyglądających produktów.

Bardzo polecamy 🙂

Szydełkowane warzywa

Tak jest! : ) Gromadzę wszystko, co może się przydać, by wesprzeć dziecko na etapie neofobii pokarmowej. Oto moje zdobycze.

Czym jest neofobia?
Na pewno nie jest zaburzeniem – to naturalny etap, który może (ale nie musi) wystąpić w rozwoju dziecka około 2 roku życia. Dotyka on około 50-70% dzieci, a jego nasilenie może być różne, w zależności od predyspozycji genetycznych, ale również wrażliwości sensorycznej dziecka.

 

 

Na czym to polega?

          Neofobia pokarmowa to odmowa spróbowania i zjedzenia pokarmu już na sam jego widok. Wystarczy, że dziecko spojrzy i wie, czy chce konkretny produkt zjeść czy nie. Warto zatem pamiętać, że najważniejszym zmysłem oceniającym jedzenie u tak małego dziecka, jest właśnie wzrok.

           To okres przejściowy. Nie wymaga terapii, ale warto wspomóc nieco dziecko m.in. poprzez częstą ekspozycję na produkty oraz ich próbowanie. Poprzez zabawę jedzeniem – jego oglądanie, dotykanie, wąchanie, rozsmarowywanie, dziecko stopniowo oswaja się z konkretnymi produktami. To, co początkowo wydawało się małemu człowiekowi nieznane i odstraszające, powoli staje się akceptowalne  – dziecko dotyka, potem wkłada do buzi i w końcu zjada. Bo to już zna i tego się nie boi.

          Do oswajania i odwrażliwiania przydają się właśnie różnego rodzaju zabawki, pluszaki, ilustracje, książeczki o gotowaniu –  nie od razu dziecko będzie chętne dotykać rzeczywistych produktów, takich jak warzywa prosto ze straganu, czy spaghetti na talerzu. Warto najpierw pokazać  je na obrazkach, kupić zestaw plastikowych warzyw i pobawić się z dzieckiem. Dla niego to bezpieczniejsza i bardziej komfortowa forma poznawania świata w sytuacji, kiedy pojawia się lęk. Każdy mały krok ma znaczenie.