„Paluszkowa wyprawa”

„Szykuj się: paluszkowe robaczki wyruszają w podróż! Chcesz im towarzyszyć? Do zabawy potrzebny ci tylko palec. Weź długopis, narysuj na opuszku oczy, buzię i już: Twój własny paluszkowy robaczek gotowy!” – w taki sposób do przygody zaprasza autor książki „Paluszkowa wyprawa”. A to nie jedyne perypetie paluszkowych robaczków.

 

O co tu w ogóle chodzi?

Na pewno o dobrą zabawę, ale to nie wszystko. Przeglądając książki, zabawki dla dzieci zawsze szukam takich, na których mogę pracować. Uważam, że każda zabawka ma swój wkład w rozwój dziecka, jednak są takie, które można wykorzystać na wiele sposobów, do wspierania zupełnie różnych funkcji.
 

„Paluszkowa wyprawa” to trochę inna forma znanych pewnie każdemu, tradycyjnych zabaw paluszkowych. Prosta książeczka, ale odpowiednio wykorzystana, potrafi zadziałać wiele dobrego.

Pierwszy krok to rysowanie na opuszku palca – oczu, buzi, noska – tak powstaje robaczek. Już na tym etapie rozwijamy u dziecka znajomość schematu ciała. Na początek  elementy podstawowe, ale od czegoś trzeba zacząć.  

Rozpoczyna się zabawa – czytamy dziecku poszczególne karty i wkładamy paluszki do otworów książeczki. Odrobina fantazji i mamy piękną zabawę relacyjną.

 

Co wspieramy – czyli z punktu widzenia psychologa dziecięcego

  • rozwijamy orientacje w schemacie ciała (dziecko podczas rysowania wskazuje, gdzie jest oko, nos, buzia)
  • ćwiczymy koordynację wzrokowo – ruchową – dziecko musi trafić paluszkiem do otworu
  • spieramy umiejętności manualne konieczne do wykonywania precyzyjnych ruchów rąk
  • rozwijamy komunikację werbalną – rozumienie oraz mowę czynną; w zabawie możemy używać wyrażeń dźwiękonaśladowczych, pojedynczych głosek, poszerzamy słownictwo dziecka
  • ćwiczymy komunikację naprzemienną, tworzymy pierwsze dialogi – robaczki przecież ze sobą rozmawiają – oprócz tekstu, który mamy podany prze autora, wymyślajmy swoje własne tematy rozmów bohaterów
  • utrzymujemy wspólne pola uwagi – to bardzo ważna umiejętność, którą dzieci nabywają około 9 miesiąca życia; dziecko wówczas patrzy na to, na co my dorośli patrzymy, zaczyna podążać wzrokiem w miejsce, które wskazujemy palcem; to podstawa budowania dobrego kontaktu.
  • wydłużamy czas koncentracji na danej aktywności – dzięki temu, że w zabawie pojawia się ruch i dziecko bierze w niej aktywny udział, dłużej jest w stanie się na niej skupić
  • rozwijamy wiedzę o świecie – poszczególne karty książki ukazują dziecku nowe elementy rzeczywistości, być może do tej pory nie poznane
  • budujemy pozytywny kontakt dziecka z osobą dorosłą – cała aktywność ma formę atrakcyjnej zabawy
  • wspieramy rozwój społeczno – emocjonalny  – przygody robaczków niosą ze sobą różnorodne przeżycia, emocje, które dziecku nazywamy, opisujemy;
  • wspieramy kreatywność – pozwalamy dziecku samemu wymyślać dodatkowe elementy historyjki

Spróbujcie, warto : )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *