„Siłowanki” – dzikie harce, których potrzebuje każda rodzina

„Siłowanki” to na pozór chaotyczne zabawy, które mogą pielęgnować bliskie relacje.

                „Czerpiąc inspirację z gimnastyki, sportów walki, baletu, tradycyjnych dyscyplin sportowych, a nawet zachowań zwierząt, autorzy przedstawiają kilkadziesiąt ilustrowanych propozycji wspólnych zabaw dla dzieci i rodziców z obszernym komentarzem na temat ich znaczenia.”

– tego właśnie szukałam – konkretnych propozycji zabaw relacyjnych dla rodziców – i natrafiłam na tę książkę.

               Poszukiwałam takiego rodzaju aktywności dziecka z opiekunem, który będzie pełen spontaniczności i radości. Chodziło mi nie tyle o wspieranie rozwoju fizycznego, co właściwie o rozwijanie tej relacji. W trakcie zabaw siłowych, o których mowa w książce, następuje pewnego rodzaju „rozhamowanie” – nie ma tu miejsca na to, by przejmować się swoim wyglądem, czy obawiać się siniaka. Tu liczy się kreatywność, improwizacja i nieustanny kontakt ze sobą.

               „Siłowanki” są zabawą niegrzeczną, głośną, ale jakże potrzebną dziecku do uwolnienia pokładów energii i osiągnięcia swego rodzaju odprężenia.

                W książce znajduje się ponad 60 zabaw dla dzieci w wieku od 1. do 12. roku życia. Więcej jest jednak tych dla dzieci starszych, dla przedziału wiekowego 1-3 mamy około 25 zabaw, które można samemu dowolnie modyfikować według potrzeb. Przy każdej zabawie podany jest orientacyjny przedział wiekowy oraz stopień trudności. Mamy także ilustrację i dokładny opis ćwiczenia.

 

Co wspieramy – czyli z punktu widzenia psychologa dziecięcego:

  • zabawę relacyjną – cała aktywność nie jest ukierunkowana na przedmioty, a na drugiego człowieka; buduje się bliska relacja między dzieckiem a rodzicem, zwłaszcza w trakcie zabaw na podłodze, gdy rodzic schodzi do poziomu dziecka, by dołączyć do jego świata;
  • wyzwalamy pozytywne emocje– zabawa jest przepełniona radością i przyjemnością;
  • rozwijamy spontaniczność, kreatywne myślenie, umiejętności improwizacji;
  • wspieramy rozwój fizyczny, wzmacniamy poszczególne partie mięśni, rozwijamy umiejętności motoryczne, koordynację wzrokowo – ruchową, kontrolę nad własnym ciałem, świadomość ciała;
  • rozładowujemy napięcie, mamy możliwość zademonstrowania trudnych, tłumionych emocji, wzmacniamy dobre samopoczucie psychiczne;
  • przełamujemy wzorzec „grzecznego dziecka” – zabawy uczą bezpośredniego okazywania uczuć i potrzeb, łatwiej dziecku wyrazić swoje zdanie, staje się mniej zależne od opinii innych osób;
  • rozwijamy umiejętności radzenia sobie z frustracją, osiągania ważnych dla siebie celów, przestrzegania zasad gry, przegrywania;
  • rozwijamy inteligencję emocjonalną, samoregulację – dziecko uczy się wprowadzać w stan pobudzenia, ale i wyciszenia po zabawie, odczytywania uczuć i gestów drugiej osoby, z którą pozostaje w kontakcie;
  • rozwijamy umiejętność współpracy;
  • dorosłemu umożliwiamy zejścia do poziomu dziecka i zobaczenia świata z perspektywy jego potrzeb i emocji;

Tak więc dużo SIŁY i do ZABAWY : )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *